piątek, 30 listopada 2012

Świąteczny wianek

Witajcie,

Dzisiaj w ramach odstresowania po ciężkich 2 tygodniach (problemy zdrowotne Zuzi, Męża, Taty...jest już chyba lepiej na szczęście, choć w przypadku Zuzi jest jeszcze osłabiona i podatna na kolejne infekcje))postanowiłam zrobić pierwszą wersję świątecznego wianka. Wianek powstał błyskawicznie  z tego, co było w domu pod ręką:))Z racji tego, że w niedzielę wyruszam do Wawy na kurs a nocleg będę miała u Cioci, to prezencik w ramach podziękowania będzie jak znalazł:)
Kolejne wianki będą powstawały po moim powrocie z kursu i na pewno Wam pokażę.
W tym roku, mimo iż obiecywałam sobie, kalendarz adwentowy nie powstał. Nie było czasu, nie było głowy do tego...Teraz jednak podziwiam je u Was na blogach, mlaskam, zachwycam się:)
 ***
Stresuje mnie fakt, że jadę do Warszawy, której nota bene wogóle nie znam, oraz że Zuzieńka nie jest jeszcze w pełni zdrowa. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. 
Trzymajcie kciuki!





Ps. Jakiś chyba dzisiaj chaotyczny ten wpis;)
 Pozdrawiam wszystkich obserwatorów i dziękuję za wszystkie komentarze!
Kasia
 
 

 

 

środa, 21 listopada 2012

Świąteczne akcenty

Witajcie!

Od dwóch dni jestem na zwolnieniu, bo Zuza choruje i Mężulek też i tym samym od dwóch dni (oprócz ganiania po aptekach, zakupach, gotowaniu itp.)kombinuję, przestawiam, tworzę;)Najgorsze jest to, że juz, już bym chciała więcej;)ale bez przesady;)

Narazie poprzestanę na pojedynczych akcentach czerwieni i reniferkach:))
Myślę, że w wystroju nie będę przesadzała, nie lubię przepychu. Wiem jedno- w tym roku musi, musi być prawdziwa , pachnaca lasem choinka:))
Może ciężko w to uwierzyć, ale do tej pory gościła u nas sztuczna...I nie była zła, ale;)

Zdjęcia pstryknięte szybciutko, spontanicznie, bo Zuza spała;)

W witrynie szafek BESTA umieściłam materiał w biało-czarne groszki. W zależności od pory roku, nastroju w każdej chwilii będę mogła zmienić na inny:))Proste?
 Gwiazdki doczepiłam na taśmie dwustronnej-taki akcent świąteczny:)

Biała poducha z czerwonym reniferem to też moje handmade dzieło;)Szablon do wydruku, materiał, nożyczki, czarna mulina, dowolny rodzaj obszycia i gotowe:)

Białe drewniane reniferki, mały i duży kupiłam jakiś czas temu. Pochodzą z http://oldtools-woodworking.blogspot.com/ Gorąco polecam! 



         







Dobrej nocy!i dziękuję, że czasem jeszcze do mnie zaglądacie:))

Kasiarzynka

Ps. Przed pisaniem posta naszło mnie na zrobienie czegoś nietypowego;)Pokażę niebawem niezależnie od tego czy w efekcie końcowym spodoba mi się czy nie:))

niedziela, 4 listopada 2012

Wianek

Witajcie!

Jak Wam minęła niedziela, bądź długi weekend?
Ja niestety pracowałam...:/poza tym Zuzia i Mężulek rozchorowali się...jakiś wirus(znowu - w przypadku Zuzi).

Dzisiaj jak w tytule wianek.
Zrobienie go trwało dosłownie 5 minut.
Kilka gałązek z brzozy, kawałek materiału i włala-gotowe;)

Zawiesiłam go na naszej prowizorycznej lampie, której klosz został stłuczony przez naszą Zuzolandię;)Chwilowo zrobiłam klosz z kosza biurowego z Ikea;)
Tymczasowo spełnia swoje zadanie bardzo dobrze i nawet mi się podoba:)

Tak czy siak czekam na transport lampy od teściów...Ma piękny kształt i jest bosska. Oczywiście wymaga pewnych zmian, ale już widzę ją oczyma wyobraźni w naszym salonie:))
 





I dynia-nasza jesienna dekoracja, którą Zuzia przenosi z miejsca na miejsce( czyli tak jak Mamusia;)

Szkoda, że weekend tak szybko minął i jutro trzeba wcześnie wstać do pracy..
Dobrej nocki!

Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...