sobota, 16 lutego 2013

Dalia jabłkowa by Mimi:)

Witajcie po raz drugi w dniu dzisiejszym!

Zainspirowana "Czułym okiem" postanowiłam zrobić ciasto wg przepisu Mimi (www.bomimi.decostyl.pl)

Ciasto udane, pachniało pięknie, wyglądem też mogę się pochwalić, a co:))
Choć wg mnie na ten przepis zdecydowanie za dużo jest sody, w smaku ciasta zdecydowanie była wyczuwalna. Wszystko zrobiłam dokładnie z przepisu z nowej książki. Czy któraś z Was, która robiła to ciasto miała podobny problem?

Podpowiedzcie Kochane!





Miłej soboty!
Kasiarzynka

Walentynkowy prezent

Witajcie!

Parę dni temu postanowiłam zregenerować siły i naładować akumulatory u rodziców na wsi:)
Nie ma to jak ucieczka od większej cywilizacji, długie spacery na świeżym powietrzu, pyszny obiadek podany (dosłownie) pod nos i chwila w kącie z książką...
Tego mi brakowało. Choć mogłabym tam zostać znacznie dłużej, obowiązki wzywały.
Gdy przyjechaliśmy do domu czekała na mnie miła, Walentynkowa niespodzianka:)
Paczuszka od Mimi i piękny zapach unoszący się w całym domu zakwitniętego hiacynta. Radość była co nie miara!
Przesyłkę odpakowywałam po kryjomu, w ciszy i z wielkim zafascynowaniem, co nowego przyniesie:)
Jak zwykle treść i zdjęcia nie zawiodły-można się upajać kartka po kartce od rana do nocy, i ciągle mało!To wspaniała inspiracja:)

***
Dzisiaj coś wstałam z bólem gardła, mam nadzieję, że to tylko przejściowa faza, że herbatka z miodem i sokiem malinowym pomoże, a zapach świeżo zmielonej kawy ukoi obolałe gardełko:)

***



Całuję Was gorąco!
Kasiarzynka

poniedziałek, 11 lutego 2013

W roli głównej: Hiacynt:)

Witajcie po długiej przerwie Kochani!

Dziękuję (i będę dziękowała w każdym poście), że zaglądacie do mnie i zostawiacie po sobie ślad w postaci komentarza. Jeny, jakie to miłe:)Szczególnie jak po dniu ciężkiej, fizycznej pracy zawodowej, no i jak by nie patrzeć domowej siadam już po wieczornej kąpieli i przeglądam:)Muaa buziole za to:*
W chwili obecnej mam, z racji faktu, iż pracuję w ośrodku rehabilitacyjno-edukacyjnym, ferie:)
Więc planuję co nieco nadrobić zaległości blogowe;)
Choć wolę nie obiecywać, bo różnie u mnie z tym bywa:/Co chwilkę coś wyskakuje i brakuje mi czasu na przyziemne przyjemności;)

Dzisiaj Was zasypuję zdjęciami z hiacyntem:)Jeszcze nie rozkwitł, ale jakże jest piękny.








Ps. Kochane! Potrzebuję godne polecenia pozycje książek do poczytania!Lekkie, pozytywnie nakręcające, mogą być z fabułą bądź w formie poradnika.

Buziaki!
Kasiarzynka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...