wtorek, 24 lutego 2015

Stare lustro

Lubię też otaczać się starymi przedmiotami(nie w nadmiarze), które mają duszę...

To lustro jest jeszcze mojej babci, nieco zniszczone, nie nadaje się do użytku, pełni raczej funkcję jak ja to nazywam "cieszącą oko":))






niedziela, 22 lutego 2015

Przygotowanie do zmian

Niedługo szykuje mi się urlop i dłuugo oczekiwane przemalowywanie Zuziowego pokoiku.
I jak zwykle staję przed wnętrzarskim dylematem, nie odnośnie koloru ścian, bo tu zaskoczenia nie będzie-biały rzecz jasna;)tylko jakie dodatki...Teraz na topie jest tyle fajnych dziecięcych rzeczy, i nie mogę się zdecydować:)Na pewno większość wykorzystamy z tego, co obecnie posiadamy, ale zawsze można coś dorzucić, upiększyć:)I tak...Pompony z tiulu czy girlanda z trójkącików?Kolor przewodni czarno-biały+kolorowe akcenty?Chodzi za mną kolorystyka biel, czerń i , miętowy. To kolory, które nigdy mi się nie znudzą:)
Półki-domki,też mi sie widzą(dziadziu już został zaangażowany w ich tworzenie),ściana tablicowa?tak/nie?
Plakaty na ścianach?Łańcuch cottonballlights?

Sami widzicie ile tego jest, a ja nie potrafię się zdecydować, wybrać spośród tych rzeczy. Zuzia jest jeszcze za mała,żeby zaplanować, aczkolwiek zawsze ją pytam o zdanie i pozwalam wybierać, w sytuacjach kiedy coś widzi na żywo, przecież to jest jej pokój:)
Nie chcę przedobrzyć, z czymś przesadzić...Doradźcie!:))

Wrzucam Wam kilka propozycji znalezionych w necie, które są najbliższe memu sercu;)





źródło:Pinterest

poniedziałek, 16 lutego 2015

W lesie

Niedziela była słoneczna, w powietrzu czuć było wiosnę (w porównaniu do dzisiejszego dnia-mroźny wiatr, zachmurzenie).
Akumulatory ładowaliśmy na krótkim spacerze w lesie (Zuzia nadal chora, stąd też krótki)
 Wrzucam Wam kilka(!)fotek z wczorajszego wietrzenia nosków:))












czwartek, 5 lutego 2015

Ruda poducha i dżinsowa gwiazdka

Od wtorku jestem ze swoją Zuzolandią na opiece i co nieco tworzę.
Zainspirowała mnie do zrobienia dzinsowej przytulanki-gwiazdki Agnieszka, którą na pewno znacie. Cena jednak skutecznie mnie odstraszyła, więc postanowiłam stworzyć sama.
Materiał podarował Tato, ze swojej przydużawej koszuli:))



A kolejna rzecz to ruda, musztardowa poszewka na poduszkę,która też pojawia się ostatnio na blogach. Pasuje mi na ten przejściowy, przedwiosenny czas taka kolorystyka i fajnie prezentuje się na szarej kanapie.




Dziękuję za Wasze komentarze:))Miło jest, że tu zaglądacie:)

niedziela, 1 lutego 2015

Łapacz snów

Jest...zmodyfikowany, ulepszony-mój łapacz snów:)
Choć nie do końca wierzę w jego przeznaczenie to stanowi piękną ozdobę w naszej sypialni.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...