środa, 14 grudnia 2016

Wokół stołu

Witajcie!

Marnie u mnie z postami w tym roku, niezaprzeczalnie moja aktywność przeniosła się na instagram Pewnie dlatego,że łatwiej, prostsza forma, szybciej... a ja nie ukrywam,że czasu przy dzieciach mało;)kto ma to wie;)Jednak potrzeba fotografowania dzieci, wnętrz jest silniejsza. Kocham to robić i codziennie szlifuję swój warsztat z nadzieją, że kiedyś może to byłby mój drugi, dorywczy zawód?:)

Byłoby pięknie,bo cudownie jest się móc kreatywnie wyrzyć...;):))

Blogosfera jak i instagram to jednak ciężki kawałek chleba, tyle tu osób, z niebywałymi talentami, przebić się graniczy z cudem. Trzeba naprawdę mieć na siebie pomysł i czas. Czas, który wiąże się z możliwością robienia non stop zdjęć, regularnych postów itp 

Trochę zazdroszczę (ale tylko trochę;)osobom,które mają po 20 tysięcy obserwatorów, to świadczy o tym,że to co robisz ludziom się podoba. Ja nie działam na siłę, już nie raz na instagramie spotkałam się z tym,że ktoś zaczyna obserwować twój profil,żebyś ty go zaczął, a zaraz potem przestaje...Typowy marketing. Tak to już jest w tym wirtualnym świecie;)
Wy też macie tego typu doświadczenia?

Trochę przemyśleń, ale wracając do tytułu posta...

Święta coraz bliżej...Uwielbiam ten czas, tą porę roku...Kawa,koc, światełka, choinka, ozdabianie domu, przygotowania, prezenty, skojarzeń całe mnóstwo!No i najważniejsze-czas z rodziną:)A,że święta, to i posiłki przy stole. To miejsce, w którym świętujemy, rozmawiamy, nadrabiamy wszelkie zaległości, snujemy plany, śmiejemy się, śpiewamy kolędy....dlatego istotne jest,żeby ten stół był odświętnie przybrany...
U mnie w tym roku w wersji szarej...raczej prostej formie...Choć pomysłów w głowie na inne aranżacje cała masa!!!;)











Miłego Świętowania!
A jeśli jesteście ciekawi co u mnie na codzień to zapraszam tu :))

Kasia

piątek, 29 lipca 2016

Krzesła

Już od dawna obnosiłam się z zamiarem przemalowania starych krzeseł, które dostałam od Rodziny:)Ostatni tydzień (nie ten aktualny, bo ten, z racji upałów dał mi w kość)był sprzyjający i z pomocą mojego Taty odnowiłam stare-nowe krzesła:)Cieszę się niezmiernie, zawsze podobały mi sie stare przedmioty połączone z nowymi, wg mnie taki zestaw tworzy własny, nie do przebicia styl. 
W kolejnym projekcie czeka jeszcze PRL-owski fotel, który będzie miał nową szatę;)(boczki już ma przygotowane i pomalowane:)
Hmm tylko gdzie mi się to w mieszkaniu wszystko pomieści...;)Tym bardziej,że już coraz bliżej do pojawienia się nowego członka naszej Rodziny:)i jedyne wolne miejsca w naszym mieszkaniu zostały zagospodarowane o kolejne meble,czyt. komodę;)

Wszelkie zmiany, oraz krzesła w wersji PRZED znajdziecie na moim instagramie
Zapraszam do śledzenia;)







czwartek, 23 czerwca 2016

Migawki z pokoju Zuśki

Dawno mnie nie było...

Praca, praca, brak czasu...

A teraz od dwóch miesięcy jestem w domku, bo jak zapewne wiecie z instagram spodziewam się drugiego dziecka:)Jest to dla nas ogromne szczęście i wyczekujemy naszego Potomka, tym razem na usg ukazał się Franio:)Mam nadzieję, że akurat w tej kwestii już nic się nie zmieni, bo zaczęłam kompletować wyprawkę:)

Będzie czekało mnie spore wyzwanie, żeby urządzić dzieciakom wspólny pokój, ale jeszcze czasu sporo, póki co, Maluszek będzie spał z nami w sypialni. 
Na plan, zakupy mam jeszcze do września czas...:)

Tymczasem kilka migawek z Zuśkowego pokoju. Ostatnimi czasy dodałam tam kroplę miętowego koloru. Szczególnie latem ten kolor bardzo mi odpowiada, wprowadza lekkość i świeżość do wnętrza. 

Zobaczcie:)











Zapewne następne posty również będą związane z tematyką dzieciąca:]
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...